Zarząd firmy Eleven Sports Network - Pliszka Janusz, prezes zarządu
Pliszka Janusz jest w zarządzie KRS ELEVEN SPORTS NETWORK
Poza prowadzeniem własnej działalności gospodarczej Pliszka Janusz jest również w zarządzie ELEVEN SPORTS NETWORK, która została założona 2015-05-15 i ma siedzibę przy PLAC EUROPEJSKI 2, PL-00-844, WARSZAWA. KRS ELEVEN SPORTS NETWORK zajmuje się nadawanie programów telewizyjnych ogólnodostępnych i abonamentowych oraz dystrybucja nagrań wideo. Przedsiębiorstwo zajmuje się następującymi działaniami: działalność w zakresie telekomunikacji przewodowej, działalność w zakresie odsprzedaży usług telekomunikacyjnych oraz pośrednictwo w telekomunikacji, działalność w zakresie telekomunikacji satelitarnej, działalność w zakresie pozostałej telekomunikacji, pozostała działalność usługowa, gdzie indziej niesklasyfikowana. NIP ELEVEN SPORTS NETWORK: 5213696985. REGON ELEVEN SPORTS NETWORK: 36155339200000.Znajdź inne firmy, w których w zarządzie znajduje się Pliszka Janusz
Pozostali członkowie zarządu
| Krzysztof Romuald Świergiel | członek zarządu | |
| Piotr Andrzej Pykel | wiceprezes zarządu |
Więcej informacji o ELEVEN SPORTS NETWORK
Źródło informacji: Dane z Krajowego Rejestru Sądowego oraz dane przedstawiciela firmy, jeśli istnieją. Informacje są niedokładne? Popraw je tutaj!
Wiadomości biznesowe, aktualności ekonomiczne, artykuły
Inne wiadomości
Aleksandra Fajęcka o mediach, które muszą nadążyć za ludźmi
W świecie, w którym reklama staje się coraz bardziej natarczywa, ona stawia na sens, emocje i technologię używaną z głową. Aleksandra Fajęcka, prezeska AFA Media, opowiada o drodze od telewizji do
Paradoks Gradsteina: boom na edukację obniża dzietność i wzrost
Mark Gradstein, ekonomista z Uniwersytetu Ben-Guriona, uważa, że za spadek dzietności odpowiada boom edukacyjny. Coraz więcej inwestuje się w wykształcenie potomków, aby utrzymać lub podwyższyć
Zablokowanie umowy z Mercosurem było zaskakująco blisko
Do obalenia umowy z Mercosurem nie był aż tak bezwzględnie konieczny udział decyzyjny Włoch. Wystarczyłoby wstrzymanie się nie tylko choćby Hiszpanii, lecz nawet Rumunii lub Holandii.